Książka Marty Radomskiej trafiła w moje ręce zupełnie przypadkowo. Udało mi się ją wygrać w facebookowym konkursie na stronie Bjc dobry film i jeszcze lepsza książka.
Zawsze niezbyt chętnie sięgam po książki nowych nieznanych mi autorów, bo czasu na czytanie ciągle za mało. Skoro jednak dzięki uprzejmości Wydawnictwa Czwarta Strona książka dotarła do mnie w ekspresowym tempie, zabrałam się za czytanie.
Głowna bohaterka Majka, świeżo upieczona rozwódka dziwnym trafem znajduje zwłoki mężczyzny. Jako, że nie widzi jego twarzy dopiero po jakimś czasie okazuje się, że nie jest to dla niej obca osoba. W tym samym czasie w jej życiu pojawia się pewien mężczyzna o imieniu Robert. Pomiędzy nimi rozkwita uczucie, ale że Majka jest typowym pechowcem nie jest to zwyczajny związek...
Kolejny wątek to sprawa spadku babci Majki. Uzyskanie tego spadku nie jest takie proste i zwyczajne. Majka i jej brat Michał muszą nieźle się nagimnastykować, żeby znaleźć kluczyk do kasetki i poznać ostatnią wolę babci.
Książka naszpikowana zabawnymi dialogami i sytuacjami do granic możliwości. Jeszcze nigdy przy żadnej lekturze aż tak się nie uśmiałam. Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy i gorąco polecam!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
"Przypadki Agaty W" - Sandra Borowiecky
Od dłuższego już czasu stoją na półce 3 książki Sandry Borowieckiej, ale jakoś zawsze je omijałam wybierając kolejną pozycję do czytan...

Lubię książki przy których można się śmiać:)
OdpowiedzUsuńNie wyobrażam sobie życia bez książek. Uwielbiam czytać. Nie mam ulubionego gatunku literackigo ale nie czytam poradników i romansów. I jakoś nie mam przekonania do polskich pisarzy... Zupełnie nie wiem dlaczego. Ale lekkie, dowcipne dialogi bardzo sobie cenię.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Witam
OdpowiedzUsuńA ja lubię od czasu do czasu sięgnąć po nieznanego autora, tzn. jego książkę.
Sama dużo czytam, mam też posty książkowe na blogu- zapraszam:)
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa:)
Pozdrawiam cieplutko:)