Nie spodziewałam sie, że można połączyć 2 odmienne pasje i mieć przy tym ogromną przyjemność ;) Otóż, jak pewnie wiecie jestem ogromną fanką wszelakich robótek ręcznych, szczególnie szydełkowania. Robienie na drutach dopiero odkrywam i zakochuję sie w tym powoli.
Książkę Kate Jacobs "Piątkowy klub robótek ręcznych" już dość dawno wrzuciłam na półkę "Chcę przeczytać". Oczywiście na portalu Lubimy czytać .W końcu dorwałam książkę w lokalnej bibliotece i zaczęłam przygodę....
Główna bohaterka książki Georgia to samotna matka wychowująca 12-letnią córkę i prowadząca na Manhattanie sklep z włóczkami. Nie jest to jednak zwykły sklep. Jest to również miejsce, gdzie co tydzień w piątek spotykają się kobiety w różnym wieku połączone pasją robótkowania, aby porozmawiać nie tylko o włóczkach. Każda z nich ma swoje problemy, dramatyczne przeżycia i takie cotygodniowe spotkania są sposobem na odreagowanie. Nawiązują sie głębokie przyjaźnie, w grupie można zasięgnąć porady, uzyskać wsparcie w trudnych chwilach a takze wspólnie cieszyć się z radości dnia codziennego.
Głównym tematem książki jest przyjaźń pomiędzy kobietami. Odnajdujemy też wątki miłosci, macierzyństwa, choroby oraz trudnych relacji międzyludzkich. Zakończenie zaskakujące... bardzo!
Książka napisana lekko i dowcipnie mimo, iż porusza także trudne tematy. Czyta się ją z ogromna przyjemnością.
