czwartek, 13 grudnia 2018

"Akty wiary" i moje pierwsze spotkanie z Erichem Segalem

     Tak jak kilka postów wcześniej pisałam Bez sentymentów , moje pierwsze spotkanie z twórczością Segala to właśnie książka "Akty wiary". Sięgnęłam po nią w chwili, kiedy nie miałam pod ręką nic innego do czytania. Przyznam, że niechętnie, ale jednak nie żałuję.







     "Historia trójki młodych ludzi ukazana na tle nowojorskiego Brooklynu, izraelskich kibuców, nowoczesnej Brazylii i świętych miast - Rzymu i Jerozolimy. Powieść o poszukiwaniu wiary, zakazanej miłości, o grzechu i zbawieniu" 
     
     Już powyższy opis zamieszczony na okładce książki ukazuje nam, że to nie będzie lekka i łatwa lektura do czytania przed snem. 
     
     Głównym tematem książki jest wiara, tolerancja i miłość. Miłość ludzi wychowanych w jakże różnych wartościach religijnych, która staje się źródłem wielu problemów młodej żydówki Deborah oraz Tima, gorliwego katolika. 
     Trudne życiowe wybory Dana, pierworodnego syna rabina Lurii a brata Debory związane z wiarą i pomysłem na życie to jeden z wątków powieści.
     Książka bardzo dokładnie ukazuje nam życie konserwatywnej żydowskiej rodziny i ich kulturę. Jednocześnie poznajemy zasady panujące w kręgach kościoła katolickiego. 

     "Akty wiary" wciągnęły mnie całkowicie. Miałam wrażenie, że jestem tuż obok głównych bohaterów, że razem z nimi przeżywam ich bóle i rozterki. Powieść mądra i ciepła, którą czyta się bardzo przyjemnie.

sobota, 8 grudnia 2018

"Nie oddam dzieci" Katarzyny Michalak

     Katarzyna Michalak - autorka kilkunastu bestsellerowych powieści (m.in. „Poczekajka”, „Rok w Poziomce”, „Sklepik z Niespodzianką”, „Mistrz”). Należy do najbardziej wszechstronnych polskich pisarek, swobodnie poruszając się między tak odmiennymi gatunkami jak powieść obyczajowa, sensacja, erotyk i fantasy. 
"Nie oddam dzieci" to zupełnie inna książka. 



     "Najmocniejsza powieść Katarzyny Michalak. Roztrzaskuje serce na kawałki, wzbudza skrajne emocje, wzrusza do łez. A przecież ta historia może się przydarzyć każdemu…"


      Tak, taka historia może przytrafić się każdemu i w każdej chwili, ale to my decydujemy o tym, jak się zakończy....


      Szanowana, szczęśliwa rodzina państwa Sokołowskich rozlatuje się w ułamku sekundy. Lekkomyślny kierowca (delikatnie mówiąc!!) pędzi jak szalony pod wpływem narkotyków i zderza się z autem Marty Sokołowskiej... I to jest ten moment, kiedy wszystko zmienia się w życiu tej rodziny, która już nie jest taka jak dawniej. Michał, głowa rodziny załamuje się po wypadku żony i traci wiarę w to, że da sobie radę. Zarzuca sobie, że nie zajmował się rodziną to tej pory tak jak powinien. Zawsze praca była ważniejsza.Obwinia siebie o wypadek, bo gdyby... No właśnie, to słynne nasze gdybanie... Niestety to nie tak działa, czasu nie da się cofnąć. Trzeba żyć dalej, mimo tragedii jaka dotknęła rodzinę.


      Książka jest pełna emocji, napisana w bardzo prostym stylu. Tak jak większość książek Kasi Michalak.

piątek, 7 grudnia 2018

"Zapach miłości" Justyny Chrobak

 "Zapach miłości" to debiutancka książka Justyny Chrobak. Debiutancka ale jakże udana!



     Magda, główna bohaterka książki to 28-letnia kobieta po przejściach. Wierzy jednak, że gdzieś tam jest ten jedyny, wymarzony mężczyzna, który będzie z nią na dobre i na złe, w zdrowiu i w chorobie. Pracę Magda ma wg niej nudną i nierozwojową. Pracuje bowiem jako menadżer restauracji w centrum handlowym. Czuje się jak jeden z wielu trybików, który ma odnosić sprzedaż i minimalizować straty. Żadnych własnych pomysłów czy indywidualnych zmian. Jak to w sieciówce.

       W pewien zimowy poranek Magda w drodze do pracy wpada na Roberta – mężczyznę marzeń.
Coraz częstsze niewinne spotkania przeradzają się w szalony romans. Do czego to ich zaprowadzi? Czy to jest właśnie ten jedyny, o którym ciągle marzyła Magda? Czy Robert też myśli o stałym związku? Związku z Magdą?

      Na te wszystkie pytania znajdziecie odpowiedź w książce. A warto po nią sięgnąć, zwłaszcza gdy lubimy babskie lekkie czytadła. Takie, które pozwolą nam zrelaksować się i odprężyć przy lekturze.

      Książka napisana językiem prostym, czyta się ją lekko, łatwo i przyjemnie przede wszystkim. Przy lekturze można się pośmiać ale i wzruszyć. Idealna na coraz dłuższe jesienne wieczory (tzn jeden wieczór ;) Polecam gorąco!

     --Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce :)

środa, 5 grudnia 2018

"Ostatni dzień roku" Katarzyny Misiołek

           "Ostatni dzień roku to pierwsza książka Katarzyny Misiołek, jak trafiła mi w ręce. Urocza, trochę świąteczna okładka wcale nie wskazuje na treść książki.



  
     Niewyobrażalna tragedia, która dotknęła rodzinę Moniki to niestety nie bajka. To może przydarzyć się każdemu z nas.... Książka opowiada nie tyle o poszukiwaniach zaginionej co o przeżyciach i zmaganiach z tą sytuacją jej siostry Magdy. W dniu, kiedy zaginęła Monika życie dla Magdy straciło sens, rozstała się z chłopakiem, przerwała studia i zaczęła włóczyć się po nocnych barach. Karała w ten sposób siebie za zaginięcie siostry, tak jakby to ona była temu winna. Jednocześnie nie traciła nadziei i ciągle szukała Moniki.
Temat książki smutny i przygnębiający, ale czytało się ją całkiem przyjemnie. Może dlatego, że do końca tliła się gdzieś tam iskierka nadziei na odnalezienie Moniki.

"Inna bajka" Kasi Bulicz-Kasprzak

     "Inna bajka" Kasi Bulicz-Kasprzak trafiła w moje ręce zupełnie przypadkiem. Nie znałam tej autorki, ale niska cena ksiązki skusiła aby ją kupić. I to była bardzo dobra decyzja.



      Główna bohaterka Karolina (jednocześnie narrator książki) to młoda studentka chemii z konkretnymi planami na przyszłość. Plany te i całe jej życie wywraca do góry nogami nieplanowana ciąża. Ciąża będąca efektem jednej namiętnej nocy z dopiero co poznanym mężczyzną. Szok i niedowierzanie to pierwsza reakcja Karoliny. Postanawia nie mówić Rafałowi o dziecku, bo po pierwsze zaczął się spotykać z jej najlepszą przyjaciółką Anką a po drugie nie zna go zbyt dobrze i nie wie, jak on zareaguje na taką wiadomość. Jeszcze jednym problemem który gryzie Karolinę jest to, jak rodzice i babcia zareagują na wiadomość o dziecku.
     Kolejny rozdział książki to kolejny miesiąc ciąży Karoliny. Wizyty u ginekologa, dolegliwości związane z ciążą, codzienne perypetie Karoliny są opisane w sposób bardzo humorystyczny i dowcipny. Co chwilę czytelnik uśmiecha się w trakcie lektury a nawet wybucha śmiechem.
     "Inna bajka" to pierwsza książka Pani Kasi, ale już wiem, że nie ostatnia. Jest to opowieść o miłości i prawdziwej przyjaźni. O smutkach i radościach kobiety w stanie błogosławionym, o jej dylematach i rozterkach. Szczególnie, gdy jest to ciąża nieplanowana.
Książkę czyta się lekko, łatwo i przyjemnie, a więc jak najbardziej nadaje się na długie zimowe wieczory. Polecam serdecznie!

wtorek, 4 grudnia 2018

Katarzyna Misiołek i jej "Ironia losu"

     Książkę przeczytałam już jakiś czas temu. Postanowiłam zachęcić Was do jej lektury, ponieważ to pozycja niebanalna.Szczera i pełna emocji.


      Marzena to szczęśliwa mężatka po czterdziestce, która ma wszystko. Mąż lekarz dużo czasu spędza na dyżurach, a Marzenie widocznie się nudzi, skoro wplątuje się w romans z dużo młodszym od siebie Jackiem. Od tego momentu żyje w dwóch światach. Z jednej strony czuły, kochający mąż Hubert, z drugiej namiętny, trochę szalony i nieprzewidywalny kochanek Jacek.

      Marzena okłamuje męża, a jednocześnie twierdzi, że bardzo go kocha. Nie potrafi jednak zerwać z Jackiem, mimo iż ten jest coraz bardziej zaborczy i natarczywy. Zaczyna okłamywać również jego.
Wplątuje się w sieć intryg i kłamstw coraz bardziej i bardziej. Czy uda się jej z tego wyplątać, zanim mąż o wszystkim się dowie? Czy będzie na tyle odważna i stanowcza, żeby zerwać z kochankiem i uratować swoje małżeństwo? Czy może jednak Marzena dalej będzie brnąć w chory układ i ile ostatecznie ją to będzie kosztować? O tym musicie dowiedzieć się sami.

    Zdrada - temat rzeka, niestety coraz bardziej na czasie. Autorka pokazała nam problem od strony zdradzającej kobiety. Pewnie dlatego główna bohaterka nie dała się lubić już od pierwszych stronic książki. Z każdym kolejnym rozdziałem "dawałam" jej szansę na poprawę, a ona konsekwentnie z niej nie korzystała ;) Chciałam jej wykrzyczeć: Czego ty kobieto jeszcze chcesz? Masz spokojne i szczęśliwe życie, którego niejedna z nas zazdrości Ci całym sercem! Doceń to co masz!

    Książka wciąga i nie pozwala się oderwać do ostatniej strony. A ostatnia strona niesie ze sobą zaskakujące i niespodziewane zakończenie.

"Przypadki Agaty W" - Sandra Borowiecky

      Od dłuższego już czasu stoją na półce 3 książki Sandry Borowieckiej, ale jakoś zawsze je omijałam wybierając kolejną pozycję do czytan...